W OKU AFRYKI, CZYLI SŁÓW KILKA O 14. EDYCJI FESTIWALU AFRYKAMERA

Afryka. Wypalone od słońca trawy, żółta połać horyzontu, parny i duszny dzień. Tajemnica. To pierwsze skojarzenia, które pojawiają się w mojej głowie, gdy myślę o tym nieznanym i zagadkowym kontynencie. Chciałabym go poznać bliżej, rozsmakować się w afrykańskiej bryzie, kolorach i smakach, jednak wciąż kontynent ten zdaje się być zamkniętą księgą. W tym roku postanawiam, że przełamię impas i poszukam nowej drogi do czarnego lądu, a pociągiem, który mnie tam zabiera jest festiwal Afrykamera i to w sposób, który niezwykle cenię, a mianowicie poprzez kino.

więcej