LEŻĄC

Zima trzyma nas w swoich kleszczach, każe nam walczyć z porannymi dreszczami, pomstować na przemoc świata i społeczne wymogi, nakazujące nam opuszczanie ciepłych łóżek w poszukiwaniu znoju i rozczarowań codziennej pracy. Ślizgając się po skutym lodem bruku, walcząc z wiatrem odkrywam na nowo prawo ciążenia. więcej

MOJE ŻYCIE ZA KULISAMI

Dziwnie się toczą ludzkie losy, egzystencja każdego z nas to opieczętowany i zaszyfrowany list, którego nie sposób odczytać. Odkąd sięgam pamięcią, Pałac Kultury Zagłębia był w mojej świadomości symbolem naszego miasta, nieuchronnym kształtem rozpościerającym w samym jego centrum swoją  świetność rodem z innej epoki, niemal gotowcem na pocztówki i  foldery turystyczne. więcej

TIARA I FLESZ

Zawsze pociągał mnie rytuał. Od dziecka lubiłem ciągnące się w nieskończoność nabożeństwa, pełne dumnego przepychu. Rzymskokatolicki ceremoniał kusił mnie swoją barokową tajemniczością. więcej

Listopad Straconych Szans

Ostatnio czuję się jak w piosence Toma Waitsa „November’”; gęsta atmosfera, pełna  ciężaru i nietrawionego czasu, który zalega w moich komórkach jak ołów. Emil Cioran napisał że po każdym straconym złudzeniu jesteśmy jak lustro, przed którym życie odprawiło intymną toaletę. Jesień to upiorna pora, listopad dręczy nas rozlanymi w krajobrazie projekcjami osobistych klęsk. Chandra trzyma nas i nie puszcza. więcej

Interzone

Muzyczne fascynacje młodości w wielu aspektach przypominają przynależność do zamkniętego klubu, bądź wyznawanie podziemnej religii; w wieku dojrzałym albo wypieramy się ich z zawstydzeniem, egzorcyzmując ze swojego życia wszelkie ślady dawnej wiary, albo przechodzimy w tryb sekciarski, o swojej miłości dyskutując tylko z wtajemniczonymi, z którymi opracowaliśmy zawiły, tajny gryps. więcej