SKOK W BOK – WYNIKI KONKURSU

Czeeeść tu Sławomir! Zagram główną rolę w spektaklu Skok w bok, który odbędzie się 8 października o 17:00 oraz 20:00 na dużej scenie Pałacu Kultury Zagłębia! Z tej okazji oficjalny blog PKZ ma dla Was konkurs, w którym do wygrania są dwa podwójne zaproszenia na to wydarzenie!

Dwie pary z długoletnim stażem planują kolejne wspólne wakacje. Ta sama willa, te same atrakcje, no i oczywiście niestety partner także ten sam. Aby więc tym razem urlop nie był nudny, mężowie postanawiają urozmaicić sobie letni wypoczynek i namówić żony do spędzenia wakacji oddzielnie. Tylko jakich argumentów powinni użyć, by ich chytry plan się ziścił? Ich obawy są jednak przedwczesne. Szybko okazuje się, że pań wcale nie trzeba do tego pomysłu przekonywać… Jak zamierzają ten urlop spędzić mężowie? A w jaki sposób będą wypoczywać ich małżonki? I na koniec – najważniejsze pytanie! Dlaczego wybór miejsca docelowego ma aż tak ogromne znaczenie?

Odpowiedzi na te pytania poznacie podczas spektaklu Skok w bok, na który bilety nadal są dostępne w Kasie PKZinternetowym systemie sprzedaży biletów PKZ  oraz na stronie www.kupbilecik.pl.

W drugiej części konkursu zaproszenie dla 2 osób wygrywa Pani Kasia za komentarz, który śmiało mógłby zostać odśpiewany przez Sławomira:

Bilet chciałabym ten wygrać, by uśmiech na twarzach mych bliskich uzyskać.
Zapała, Milowicz, Holtz dobrze znani, nie jednemu na pewno na obsadę szczęki opadły.
Wakacje tematem przewodnim? Bardzo dobrze to rozpromieni przybyłych gości.
Ja, akurat w tym roku nigdzie nie byłam, ale chętnie podczas spektaklu inne wyjazdy powspominam.
Skok w bok mi jeszcze nieznany, obym po obejrzeniu nie nabrała chęci do takiej zabawy 😀
Ale, że to gatunek komediowy, oczywiście, każdy chwyt jest dozwolony 😉
Pałac Kultury więc niech zaprasza – ostatnie miejsca niech zdobędę JA – KASIA

Jednak inna odpowiedź również nam się spodobała, gdyż była w stylu Sławomira. Gdyby zadać pytanie konkursowe Sławomirowi, to zapewne odpowiedziałby właśnie tak jak Pan Kacper. Dlatego i on otrzymuje zaproszenie dla dwóch osób na spektakl!

Dlaczego ja powinienem wygrać bilety? W ramach zadośćuczynienia. 2 lata temu spotkałem Sławomira na Pogorii 3 w Dąbrowie (nasze jezioro z plażą) pracuję tam jako kierownik ratowników a Sławomir chciał zdjęcie z ratownikiem. Od słowa do słowa wyszło że mam passata b6, Sławomir był zainteresowany kupnem. Passata przygotowałem, umyłem, wymieniłem olej i wstawiłem do garażu. Od tamtej pory czekam aż Sławomir się po niego odezwie i muszę chodzić na piechotę bo szkoda ubrudzić skoro klient ma odebrać…

Gratulujemy!

Fot.: Z oficjalnego fanpage’a Sławomira (https://www.facebook.com/slawomirfunpage/)

2 Komentarze

  1. Za co kochamy Slawomira? W sumie to za nic. Za co szanujemy? Za charyzme i energię, dzięki którym płynie na grzbietach fal zwanych popularnością, a także za fakt, że chciał sięgnąć po cel jakim jest płyta i to uczynił – ba, uczynił to zjednując sobie ludzi. A za co podziwiamy? Za tą zaczeske, która bezpardonowo pojawiła sie w raz z nim na salonach i walczy z misternie układanymi fryzurami gwiazd 🙂

  2. Sławomira kocham za to, ze oddaje hołd wariatom. Za energie i optymizm, którym dzieli się z bliźnimi. W Zakopanem się zakochał, cala Polska zna ten wokal. Jest aktorem niebywalym , w role wchodzi sobą całym. No i jeszcze wąs i uśmiech, nawet Freddie przy nim gaśnie 🙂

  3. Za poczucie humor, brak kompleksów, dystans do siebie, oryginalność. Za to, że powoduje uśmiech na twarzy większości ludzi.
    Dlatego, że łączy pokolenia, jego piosenki śpiewają dzieci, rodzice i dziadkowie,
    A na koniec za to że ludzie zaczęli wierzyć w siebie. Nie ważne jaką ma się urodę wzrost, wykształcenie, gdzie się urodziło ważne, żeby się nie poddawać, wierzyć w siebie sprecyzować swój cel i dążyć do niego.

  4. Sławomira poznałam jak tańczył w Tańcu z Gwiazdami. Pamiętam moment, gdy na program dojechał karetką pogotowia i oznajmił, że właśnie został ojcem. Potem była przygoda w Twoja twarz brzmi znajomo, gdzie gorąco mu kibicowałam. Ale prawdziwy szał zaczął się, gdy moja dwuletnia córeczka pierwszy raz usłyszała piosenkę Miłość w Zakopanem. Zupełnie oszalała na jej punkcie, ciągle chciała słuchać tej piosenki, czasami nawet po 5 razy z rzędu. No i tak już zostało do dzisiaj.
    Kocham Sławomira za wspaniałe piosenki, za rock polo, za power, który daje na koncertach. Za to, że jest fajnym facetem i nie robi z siebie gwiazdora. A blasku do tego wszystkiego dodaje jeszcze Kajra. Wspaniały duet po prostu 🙂

  5. Gdy kilka tygodni temu zobaczyłem ten konkurs pomyślałem…okej gramy!!! Wchodze, patrzę a tu pytanie…za co kochamy Sławomira? No i bach…pytanie prowokacja? Myślę może skłamać, kto to sprawdzi, ale nieee…. Nie Kocham Sławomira nawet świadomie nie włącze jego muzyki w domu ale za to chętnie zobaczę na scenie 😄. Pozdrawiam

  6. Dlaczego Sławomir?
    # uśmiech
    # uroda niewątpliwa
    # nowatorskie podejście do muzyki
    # wynalazca rock polo
    # aktor, muzyk, poeta
    # utalentowany człowiek

    Polecam 👍 ciekawa jestem
    spektaklu 🤓

  7. Kochamy Sławomira za jego optymizm i poczucie humoru, za to że jest pełen energii, a podczas koncertów porywa całą publiczność do wspólnego śpiewania i zabawy. Za to, że stworzył rock polo, przy którym wszyscy świetnie się bawią. Za jego hit nad hitami czyli Miłość w Zakopanem, który zna chyba każdy Polak… i nie tylko, bo zagranicą również ten utwór zdobył uznanie słuchaczy. Sławomira doceniamy również za jego ogromny luz i dystans do samego siebie, bo kto inny zatańczyłby w Tańcu z Gwiazdami w przebraniu pszczółki Mai, albo która z gwiazd pozowałaby przy Golfie III. To wszystko sprawia, że Sławomir jest zaprzeczeniem typowej gwiazdy i to właśnie dlatego tak go kochamy.

  8. Oczarował mnie lekko błyszczącym czołem. Widzę oczami wyobraźni,że jako jego dziewczyna mogłabym codziennie rano podawać Sławkowi kanapkę z dżemem i całować w czólko. A on by się po prostu uśmiechał …. No i żyli długo i szczęśliwie 🙂

  9. Uważam, iż spektakl może rozwiać moje wątpliwości związane ze spędzaniem wakacji oddzielnie bądź potwierdzi moje obawy. Mimo, iż jesteśmy mlodym małżeństwem, czasem potrzebujemy też tylko towarzystwa koleżanki- w moim przypadku czy kolegi jak w przypadku męża. Z miłą chęcią obejrzę spektakl który pomoże podjąć decyzję wakacyjną 😉

  10. Tak po prostu żeby pójść z mężem na randkę. Mieć kilka chwil tylko dla siebie nie słyszeć ciągłych krzyków dzieci. Nie słyszeć ciągłego wołania MAMO. Po prostu żeby móc się zresetować przez co być lepszym rodzicem. Od kilku lat każdą wolną chwilę spędzamy z dziećmi chodzimy na spacery, na rowery do kina na wycieczki place zabaw i wszystko to pod kontem dzieci i wszystko to jest fajne ale czasami trzeba się zresetować. Wygranie biletów byłoby niezłym pretekstem do tego żeby dzieci podrzucić dziadkom i Wyjść z domu tylko we dwoje.

  11. Sławek, Sławuś…Sławomirze…Coś ty narobił ludziom w głowach…Gdzie nie idę Sławomir..czy to impreza w plenerze, czy domówka…BA nawet na obozach Harcerskich!! Wszędzie tylko Miłość w Zakopanem i że „trawa” znów zarooooosłaaaaa!
    Wybierając nas…będziemy mogli zobaczyć Ciebie i inne gwiazdy na żywo..a to niecodzienne doświadczenie. Już wyobrażam sobie, jak boli nas brzuch od śmiechu! W eleganckiej kreacji przemaszerujemy do PKZ z piosenką „Ni Mom Hektara” na ustach 😀
    To będzie dobry dzień! Pozdro!

  12. Ciekawa jestem bardzo spektaklu 😊 widać, że emocji i humoru będzie co nie miara 😉 do tego wspaniała obsada ☺i moja córeczka zakochana w Sławomirze i piosence „Miłość w Zakopanem” chciałabym połączyć rozrywkę, wspólne wyjście i dowiedzieć się wreszcie gdzie spędzą wakacje panowie i panie 😉

  13. Chciałabym wygrać zaproszenie na spektakl,ponieważ we wrześniu obchodziłam 10-lecie ślubu, 6 października mąż ma imieniny,więc z Waszą pomocą upiekłabym dwie pieczenie na jednym ogniu 🙂

  14. Po pierwsze, bo zbieram autografy a brakuje mi w kolekcji Sławomira, po drugie, bardzo chciałabym zobaczyć Go na żywo, po trzecie, to coś dla duszy – przydałaby się mała odskocznia od domowych obowiązków, malutki odpoczynek od dzieci (tego najbardziej brakuje czasami choć bardzo kocham moje córki). Po piąte – bo jeszcze nigdy nic nie wygrałam i cały czas mam nadzieję, że tym razem się uda…

  15. Bardzo chciałabym wygrać to zaproszenie dla siebie i męża. Tak się składa, że jesteśmy małżeństwem z długim stażem (O, Panie to już 32 lata!). Właśnie planujemy kolejne wspólne wakacje w tej samej miejscowości z tymi samymi atrakcjami…Hmm, no i to byłoby na tyle wspólnego z bohaterami przedstawienia. Rozbawił mnie opis fabuły i wizja tego jak mogą wyglądać wakacje długoletniego małżeństwa 🙂 Dlatego chętnie zobaczylibyśmy jak może potoczyć się sytuacja, gdy ma się więcej fantazji i odwagi.
    P.S. Sławomira również lubimy, mimo że „ni mo hektara”. My zresztą też 🙂

  16. Bardzo chciałabym wygrać bilet dla mojej mamy, która 4.10 obchodzi swoje urodziny 🙂 Myślę, że byłby to niezwykły prezent dla niej ze względu na to że uwielbia teatr! Do tej pory nigdy na żywo nie widziała znanych aktorów, tylko w telewizji – wiem, że to jej marzenie, a w tej sztuce można spotkać samych znanych i lubianych. M.in Sławomira, z którym oglądała wszystkie programy rozrywkowe 😀 W końcu mogłabym spędzić z nią chociaż jeden wspólny wieczór!! A tak się składa, że nie długo wyjeżdżam, więc taka okazja może się już nie zdarzyć 😉 😉 Ale miałaby niesłychaną niespodziankę od swojej jedynej córki!!

  17. Chciałabym wygrać zaproszenie , ponieważ razem z mężem mamy urodziny w październiku i byłby to super prezent dla nas. Ale rowniez bardzo lubimy Sławomira 😊

  18. Bilet chciałabym ten wygrać, by uśmiech na twarzach mych bliskich uzyskać.
    Zapała, Milowicz, Holtz dobrze znani, nie jednemu na pewno na obsadę szczęki opadły.
    Wakacje tematem przewodnim? Bardzo dobrze to rozpromieni przybyłych gości.
    Ja, akurat w tym roku nigdzie nie byłam, ale chętnie podczas spektaklu inne wyjazdy powspominam.
    Skok w bok mi jeszcze nieznany, obym po obejrzeniu nie nabrała chęci do takiej zabawy 😀
    Ale, że to gatunek komediowy, oczywiście, każdy chwyt jest dozwolony 😉
    Pałac Kultury więc niech zaprasza – ostatnie miejsca niech zdobędę JA – KASIA 😉

  19. Niedawno mieliśmy naszą 9 rocznicę związku mimo młodego wieku to już szmat czasu. I czas najwyższy, żeby się „odchamić” i pójść do teatru! Fabuła spektaklu jest bliska naszym sercom ponieważ zwyczajnie latamy sami na wczasy to w tym roku podróżowaliśmy po tajlandii z parą znajomych. Po 15 dniach ciągłego zwiedzania i przemieszczania się ostatnią noc mieliśmy spędzić w 4* hotelu z basenem, który finalnie okazał się być pokojem ok25m z łazienką i dwoma łóżkami obok siebie. Jedyne co nam pozostało to pośmiać się z tego, ale pierwsza reakcja dosłownie wspólnej, ostatniej nocy nie była tak pozytywna jak wspomnienia które zostały, haha.

  20. Dlaczego ja powinienem wygrać bilety? W ramach zadośćuczynienia. 2 lata temu spotkałem Sławomira na pogorii 3 w Dąbrowie (nasze jezioro z plażą) pracuję tam jako kierownik ratowników a Sławomir chciał zdjęcie z ratownikiem. Od słowa do słowa wyszło że mam passata b6, Sławomir był zainteresowany kupnem. Passata przygotowałem, umyłem, wymieniłem olej i wstawiłem do garażu. Od tamtej pory czekam aż Sławomir się po niego odezwie i muszę chodzić na piechotę bo szkoda ubrudzić skoro klient ma odebrać…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *