O Spisaku i przyjaciołach – Grażyna Bacewicz

„Kochana Grażynko!”

Niewątpliwie wyjątkowa relacja łączyła Michała Spisaka z Grażyną Bacewicz— polską skrzypaczką i kompozytorką. Dość, że wśród bogatej korespondencji, którą pozostawił po sobie Spisak, aż 140 zaadresował do Bacewicz, za każdym razem zwracając się do niej „Kochana Grażynko”. Przyjaźń okazała się na tyle silna, że z czasem związała ze sobą całe ich rodziny— listy sygnowano podpisem „Wasi Andrée i Michał” i w każdym z nich znalazło się miejsce na pozdrowienia dla męża Andrzeja, wyrazy szacunku dla matki i serdeczne uściski dla Ali— córki Bacewicz. Spisak często wspominał też o Wandzie Bacewicz— poetce, siostrze skrzypaczki.

Kochana Grażynko,
Nie możesz sobie wyobrazić, jak bardzo jestem wzruszony Twoimi tak miłymi listami. Jesteś moim kochanym i prawdziwym przyjacielem, jak i wszyscy Twoi.”
(Paryż, 20 V 1958)

Nazywanie tych dwoje przyjaciółmi bynajmniej nie jest pustosłowiem! Spisak z zapałem śledził twórczość Grażyny Bacewicz i z nieskrywaną radością reagował na jej sukcesy. Z niecierpliwością oczekiwał kolejnych wieści z Polski i sam chętnie relacjonował o swoich losach w Paryżu. Oprócz wyrazów serdeczności na papierze listowym, Bacewicz bezinteresownie przysłużyła się Spisakowi, pośrednicząc w załatwieniu jego spraw w Polsce, zwłaszcza finansowych. Spisak natomiast przesyłał Biernackim (Andrzej Biernacki— mąż Grażyny Bacewicz) lekarstwa i inne medykamenty, które wówczas w Polsce były niedostępne, innym razem prosząc z kolei o cewkę do radia „Szarotka”, którą otrzymali od nich w prezencie, i która im „nawaliła”, a części zamiennych do tego sprzętu we Francji nie było.

Michał Spisak całujący w policzek Grażynę Bacewicz. Po lewej: Andree Spisak – żona kompozytora. Kuluary festiwalu Warszawska Jesień, 1960r.
Foto: Andrzej Zborski – dzięki uprzejmości Związku Kompozytorów Polskich.

Listy Spisaków do Biernackich są źródłem informacji, niezbędnych dla biografów, ale także wiele mówią o ówczesnych relacjach towarzyskich, kondycji polskiej muzyki w świecie i relacjach polsko-francuskich w czasach powojennych. W listach zawiera się także opowieść o prozie życia Spisaków, którzy zmagali się z licznymi trudnościami, począwszy od kłopotów ze zdrowiem, relacji z wypadku samochodowego, któremu ulegli w 1958 roku, w wyniku którego Andrée złamała palec prawej ręki, skończywszy na kłopotach mieszkaniowych i finansowych. Wszystko to zmieszane z wesołością i żartem:

„Kochana Grażynko,
Dzięki serdeczne za tak miły list (…)
Nie możesz sobie wyobrazić, jak się ucieszyłem widząc Andrzeja. Chcieliśmy go mieć u nas, ale to było dla Andrzeja niemożliwym. Nie, moja kochana, Duduś nie był zalany i obaj zachowywaliśmy się jak członkowie Ligi Antyalkoholowej.”

(Paryż, 12 XI 1955)

Grażyna Bacewicz urodziła się w 1909 roku w rodzinie polsko- litewskiej o artystycznych korzeniach. Podobnie jak ona, jej ojciec oraz dwaj bracia także komponowali. W 1932 roku, za sprawą Ignacego Jana Paderewskiego otrzymała stypendium i wyjechała na roczne stypendium do Nadii Boulanger, gdzie pobierała nauki w zakresie kompozycji. Pierwszy poważny sukces zanotowała już
w 1933 roku, kiedy to zdobyła I nagrodę w konkursie kompozytorskim  Towarzystwa „Aide aux femmes de professions libres” w Paryżu za Kwintet na instrumenty dęte. Za swoją działalność wykonawczą
w 1935 roku otrzymała pierwsze wyróżnienie na I Międzynarodowym Konkursie Skrzypcowym
im. Henryka Wieniawskiego w Warszawie. W kolejnych latach współpracowała z Warszawską Orkiestra Polskiego Radia, zorganizowaną przez Grzegorza Fitelberga. Od lat 50. skupiła się głównie na karierze kompozytorki i pedagoga, a w latach 60. zajmowała się także twórczością literacką. Bacewicz jest autorką powieści kryminalnej pt. „Sidła”, tomiku opowiadań pt. „Znak szczególny” oraz kilku utworów prozatorskich, pozostających w rękopisach.

We wspomnieniu, które tuż po śmierci Spisaka napisała dla „Ruchu Muzycznego”, czytamy:

„Odszedł bez słowa skargi.
Powiedziałam ‘odszedł’? Nie, to nie prawda. Pozostał. Pozostał z nami w swej muzyce, pozostał w naszej pamięci jako najlepszy przyjaciel i kolega.”

Z twórczością literacką Grażyny Bacewicz spotkamy się 10 września— w trakcie Gry miejskiej, pt. „Znak szczególny, która powstała w oparciu o fabułę jej prozy i wątki z biografii Michała Spisaka. A 14 września na Koncercie na urodziny Michała Spisaka usłyszymy Koncert na orkiestrę smyczkową jej kompozycji. Zapraszamy serdecznie!

Autor: Agnieszka Czarnik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.