WIKTOR JANUS – WIRTUALNA WYSTAWA MALARSTWA

Wiktor Janus przygodę z malowaniem rozpoczął w wieku pięciu lat w klubie Zodiak. Obecnie ma lat 11 i spory dorobek artystyczny .

Maluje niestrudzenie z pasją, energią i zapałem. Podejmuje najtrudniejsze zagadnienia formalne i warsztatowe z zadziwiającą jak na dziecko świadomością. Radość, odwaga i dziecięca fantazja współgra z lapidarnością stylu przez co siła oddziaływania na odbiorcę, na emocjonalną sferę jego psychiki jest ogromna. Jakże trafną recenzję nieświadomie wystawiła mu nauczycielka nauczania początkowego w klasie trzeciej, oddającą całą prawdę o podejściu, zmaganiach, efektach i postawie twórczej Wiktora:

„Nie mieści się w liniaturze”

Marcin Marzec

« 38 38 »

PALCEM PO MAPIE – WYWIERZYSKA

Na terenie Dąbrowy Górniczej w dzielnicy Strzemieszyce Wielkie, niegdyś samodzielnej miejscowości, obecnie jednej z zielonych, peryferyjnych dzielnic miasta, znajduje się chroniony prawnie rezerwat przyrody o nazwie „Wywierzyska”. Jest to unikatowe miejsce pod względem przyrodniczym, na skalę ogólnokrajową o czym nie wszyscy wiedzą.

więcej

PALCEM PO MAPIE – MOGIŁA SIEDMIU SZEWCÓW

Na Górce Gołonoskiej na terenie starego cmentarza mieści się tajemnicza mogiła. Upamiętnia ona dramatyczne wydarzenia 16 listopada 1944 roku, które miały miejsce w Gołonogu na ulicy Siedmiu Szewców, dawnej ulicy Krasowej. Jedna z grup należąca do Armii Ludowej pod dowództwem Romana Piecucha napadła na niemiecki zakład szewski i skonfiskowała zasoby warsztatu – towary deficytowe takie jak skóry i obuwie. Wskutek tych działań właściciel zakładu posądził pracujących u niego Polaków (także należących do Armii Ludowej) o współpracę z partyzantami. Niesłusznie oskarżeni zostali aresztowani, a następnie poddani dwugodzinnym torturom na posterunku żandarmerii niemieckiej w Gołonogu. Wkrótce zostali straceni przez rozstrzelanie.

Na mogile widnieją ich nazwiska: Stanisław Bronny, Jan Chmielewski, Jan Domagała, Jan Grabowski, Józef Kuzia, Piotra Kuzior, Michał Zientara. Krótko po egzekucji hitlerowcy wpadli na trop majora Romana Piecucha, który podzielił ich los.

Informacje zaczerpnięte bezpośrednio od prawnuka Stanisława Bronnego.

Autor: Joanna Mańka